Jednymi z ciekawszych moich klientów było bezdzietne, mło­de małżeństwo. Ona pracowała jako bukieciarka ekspedientka w kwiaciarni, a on był na zasiłku dla bezrobotnych i znał się tro­chę na budowaniu. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że temat „wybudowania się” jest stracony. A jednak nie. Byli oni właścicie­lami trzypokojowego mieszkania w bloku, które udało im się wy­kupić na własność za bardzo niewielką sumę.

W młodych siła czyli budowa własnego domu cdn 1

Takie możliwości czasami się zdarzają, gdy w grę wchodzą korzystne przepisy, od­liczyć można amortyzację itp. Młodzi ludzie sami wyszukali małą działkę o powierzchni 390 m2, wprawdzie w podmiejskiej, dość atrakcyjnej miejscowości, ale na jej peryferiach. Szukanie zajęło im trochę czasu, ale trafiła się okazja. Za pożyczone pieniądze wpłacili zaliczkę.

W młodych siła czyli budowa własnego domu. 2

Następnie sprzedali mieszkanie, nabyli działkę, na której postawili kupiony za 400 zł barakowóz, ocieplili go styropianem i doprowadzili na plac wodę. Zgłosili się do mnie w celu zamówienia projektu. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony, nawet miałem zrezygnować, ale desperacja w ich oczach przekonała mnie do wstępnej rozmowy. Okazało się, że mają wszystko przemyślane – taki mały biznesplan w swoich głowach. Tym mnie ujęli.

W młodych siła czyli budowa własnego domu. 1

Ciąg dalszy nastąpi…..


0 thoughts on “W młodych siła czyli budowa własnego domu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *